wyszukiwanie zaawansowane
1 » 2 » Napar z chryzantemy - na upały i ... gorączkę3

Napar z chryzantemy - na upały i ... gorączkę

Data dodania: 11-09-2018

     W poprzedniej części artykułu wspomniałam o naparze z chryzantemy, a właściwie ze złocienia (Chrysanthemum) zwanego przez nas chińską chryzantemą jadalną (菊花júhuā). W artykule będę więc stosowała te dwie nazwy zamiennie. Rodzajów złocienia, z których przygotowuje się napary jest kilka, a najpopularniejsze to:

- Huángshān Gòngjú (黄山贡菊) kremowo białe składające się z wielu warstw płatków kwiatki o wyjątkowo subtelnym zapachu; kolor naparu jest słomkowy. Odmiana pochodzi z prowincji Anhui.

       alt
 

- Hángbáijú (杭白菊) Świeże kwiatki mają kolor biały, ale susz, zależnie od sposobu przetwarzania może być kremowo-biały lub żółty.  Ta odmiana pochodzi z okolic Hangzhou w prowincji Zhejiang, a tamtejsi mieszkańcy mawiają:  „黄菊入药,白菊入茶” Huángjú rù yào, báijú rù chá, co oznacza, że żółtą chryzantemę stosujemy jak lekarstwo, a białą dodajemy do herbaty. Moja została kupiona w aptece, więc zarówno kwiaty jak i napar są koloru żółtego, a co ciekawe zapachem przypomina nasz rumianek. Nawet jedna z potocznych nazw nawiązuje do niego (甘菊 – gānjú, 洋甘菊yáng gānjú – rumianek), jednak smak nie jest tak intensywny. Póki co nie udało mi się dowiedzieć z czego wynika to podobieństwo (ta sama rodzina?), ale nie poddaję się w poszukiwaniach odpowiedzi.

                                        alt
 

- Xuějú (雪菊) czyli chryzantema śnieżna; ciemnożółte na brzegach kwiatki o mocno brązowym środku i intensywnym miodowym zapachu. Jak sama nazwa wskazuje jest to odmiana wysokogórska, rosnąca na wysokości 3000m n.p.m. Kolor naparu początkowo pomarańczowo czerwony, rozjaśniający się w kolejnych parzeniach. Bardzo ceniona ze względu na właściwości obniżające poziom cukru we krwi. Niestety moje kwiatki były w miękkiej paczce, więc nie są zbyt reprezentacyjne.

                                         alt
 

- Tāijú (胎菊) To właściwie określenie stosowane do odmian zrywanych w momencie kiedy są jeszcze pąkami, a nie w pełni rozwiniętymi kwiatami i które rozchylają się dopiero pod wpływem wody. Kolor naparu zależny od odmiany. Poniżej pąki chryzantemy śnieżnej z Kunlun. Zarówno pąki i kwiaty Xuějú dają napar o pięknym bursztynowym kolorze, zapachu pyłku kwiatowego i miodu, co wyczuwa się również w smaku.   

                                          alt
 
     Ostatnio coraz popularniejsza staje się pochodząca z prowincji Jiangxi odmiana wielkokwiatowa Jīn Sī Huáng Jú (金丝皇菊) o dużych (średniaca nawet 6-8cm) złocisto żóltych kwiatach. Jej zapach, smak naparu i właściwości nie mogą się równać z pozostałymi odmianami, niemniej jednak jest bardzo dekoracyjna i zdecydowanie robi wrażenie. Choć to oczywiście zależy na jaki okaz się trafi.

       alt
 
     W Chinach kwiaty złocienia były stosowane jako lekarstwo już nieco ponad 2 tys. lat temu. Ponieważ jednak długo zakazywano wywozu tej rośliny z Państwa Środka, to do Europy trafiły one stosunkowo niedawno, bo ok. 300 lat temu. Żeby pisać o właściwościach tej rośliny to trzeba najpierw powiedzieć, że według chińskiej medycyny naturalnej zioła, ze względu na ich działanie, można podzielić na cztery grupy:
- silnie ochładzające,
- ochładzające,
- rozgrzewające,
- silnie rozgrzewające.

     Chryzantema należy do pierwszej grupy ziół silnie ochładzających, co oznacza właśnie, że najlepiej pić ją w czasie upałów (białe), ale również wtedy kiedy mamy gorączkę (żółte). Zawiera aminokwasy, magnez, cynk, selen i żelazo, witaminy (A, C, wit. z grupy B), a więc może być stosowana przy bólach gardła, głowy, w celu obniżenia ciśnienia, wzmocnienia układu immunologicznego, jako wsparcie w zapobieganiu chorobie wieńcowej czy chorobom oczu. Jak widać chryzantema ma wiele wspaniałych właściwości, z których część mogę potwierdzić już teraz. Za każdym razem kiedy pojawia się stan podgorączkowy, czy lekkie przeziębienie parzę chryzantemę, czystą lub z dodatkiem ziół, owoców i miodu. Smak naparu jest dość specyficzny, jeśli więc nie przypadnie nam do gustu możemy dodać do niego kilka innych ziół czy owoców, o których napiszę osobno.

                                  alt
 
     W czym pijemy chryzantemę i w jakich proporcjach? Jak widać na załączonych zdjęciach można ją podawać zarówno w porcelanie jak i w szkle. Jak już pisałam przy herbacie zielonej, kiedyś nie byłam fanką podawania herbat / naparów kwiatowych w szkle. Niemniej jednak jeśli kwiaty są ładne, pełne, jeśli oprócz zmysłów smaku i węchu chcemy nasycić także wzrok, to chryzantemowy napar podajemy w szklanym naczyniu lub w gaiwanie. Natomiast jeśli chodzi o proporcje, tym razem przychylam się do opisów na opakowaniach. Huángshān Gòngjú daje bardzo łagodny w smaku napar, więc możemy wsypać nieco więcej kwiatów (nawet 8-10 główek na 150ml wody),  Hángbáijú, zależnie od koloru suszu i jego zastosowania może być parzona jak Huángshān Gòngjú (herbata) lub na tę samą ilość wody zastosujemy 3-4 główki (lekarstwo). Napary z pąków  Hángbáijú mają intensywny smak i zapach, więc 3 główki na 150ml wody w zupełności wystarczą, natomiast w przypadku pąków i kwiatów chryzantemy śnieżnej (Xuějú) w tej samej ilości wody zaparzamy 5-6 główek. Odmiany wielkokwiatowe to po prostu 1 kwiat na jedno naczynie.
Niestety na chwilę obecną chryzantemę trudno dostać w Polsce, a jeśli już jest to raczej droga. Pozostaje mieć nadzieję, że jej rosnąca popularność sprowadzi ją do naszego kraju w większych ilościach.


Autorem artykułu i zdjęć jest Pani Marta Pawłowska
Z wykształcenia nauczycielka języka angielskiego, od ośmiu lat związana z Instytutem Konfucjusza w Opolu jako specjalistka ds. międzynarodowych. Absolwentka Instytutu Drogi Herbaty „Gong Liuzi” z Hangzhou, w 2017 roku otrzymała certyfikat Ministerstwa Zasobów Ludzkich i Zabezpieczenia Społecznego ChRL zdobywając tytuł zawodowy „Mistrzyni sztuki herbacianej” .








 
Komentarze (0)

Przejdź do strony głównej